Translate

wtorek, 13 marca 2012

Wielkanocnie

Ostro wzięłam się za robienie kartek wielkanocnych. Ze względów "dzieciowych"  nie powstanie ich zbyt wiele, ale i tak robienie chociaż kilku sprawia mi wiele radości. Podziękowania dla Cygi, za pokazanie techniki serwetkowej.





Wczoraj spotkały mnie dwie przemiłe niespodzianki. Pierwsza to przesyłka od Anetki, z którą zrobiłyśmy małą wymiankę. Ja od niej dostałam śliczną, wiosenną kartkę oraz "gadżety skrapkowo - rękodzielnicze".
Sami spójrzcie jakie skarby:


Drugą niespodziankę sprawiła mi "pani biblioteczna" (by Ola). Zawołała mnie, kiedy odbierałam córkę z Klubu Malucha. Znając moje zainteresowania zamówiła do biblioteki książkę, na widok której, eh...



Via Laurie, Piękne hafty, wyd. Świat Książki


Zawartość przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Różne nie znane mi wcześniej techniki, dokładne opisy i przepiękne fotografie, obrazujące krok po kroku jak wykonać np. etui na igły, czy zawieszkę na nożyczki.
Coś wspaniałego.
Życzę i Wam podobnie miłych niespodzianek każdego dnia. Idę podlać rozsadę poziomek :)


poniedziałek, 12 marca 2012

Haftowany zając

Dni pędzą jak szalone. Właśnie się zorientowałam, że już 12 marca a ja jeszcze nie zamieściłam postu z SAL Minihafciki.

W związku z tym, że zbliża się pierwsza rocznica istnienia bloga, tego oto haftowanego zająca oraz małą niespodziankę otrzyma ode mnie AgaSi. To właśnie ona napisała w ciągu tego roku najwięcej komentarzy i w ten sposób chciałabym wyrazić swoje podziękowanie.
Zapraszam serdecznie i dziękuję za Waszą obecność. Dzięki temu, że tu zaglądacie mam więcej energii do wszystkiego.
CMOK!

środa, 29 lutego 2012

"Aktualnie jeszcze zima...

Aktualnie jeszcze zima,
Jakże nie lubimy zim.
Nasze zmysły w karbach trzyma
I rozkwitnąć nie da im."
(Kult, Wróci wiosna, Baronowo)

Mając już dość zimy, tym postem zaczynam przywoływanie wiosny.
Na pierwszy rzut pójdzie wiosenna, świąteczna kartka. Dziękuję, AgaSi za użyczenie wykrojników.


Druga, to postwalentynkowe zapotrzebowanie mojej Mamy



Na tamborku postępy

Na osobnym kawałku lnu pojawia się też zarys zająca



Gdyby jeszcze komuś było mało wiosennych zwiastunów, to mam takiego oto boćka, miał być na narodziny Michałka, ale na świat przyszła Julia, więc niebieskie zawiniątko jest nieaktualne. Jeżeli komuś się nada ten bociek, to chętnie oddam w dobre ręce. Proszę dać znać w komentarzu.




Na sam koniec moja jeszcze jedna pasja, nie ujawniana na blogu, ale osoby, które mnie znają osobiście wiedzą...
Już nie mogę się doczekać sezonu na działce. Jak pogoda dopisze, to w najbliższą sobotę zanurzę łopatę w ziemi, a sekator w gałęziach. Mrrrr. :)

piątek, 24 lutego 2012

Nowy haft na tamborku

Ostatnio zakupiłam sobie len Zweigart, nowe muliny, igły i tamborek. Wszystko z Hobby Studio. Jestem bardzo zadowolona i z wielkim zapałem zabrałam się za nowy haft. Na tym lnie pracuje się bajecznie i jeżeli ktoś ma ochotę go zakupić, ale się zastanawia, to radzę śmiało zamawiać.