Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gotowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gotowanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 marca 2013

Taka chwila tylko dla mnie

Leniwe niedzielne popołudnie. Jeszcze dosyć wcześnie robi się ciemno i ciągle widać znaczne ilości śniegu. W takiej chwili dla mnie jedną z większych przyjemności jest gorąca kawa, domowe ciasto i coś do czytania lub haftowania.
Zapraszam Was na pyszne ciasto, które pochodzi ze strony Moje wypieki.









Ciasto jest przepyszne, czekoladowe z nutą amaretto i kawy. Do zdjęcia pozuje też piękna szydełkowa serwetka zrobiona przez moją Mamę (dziękuję!).


PS. Polecam aplikację Moje wypieki na smartfona. Dzięki niej w mojej kuchni co weekend piecze się coś pysznego.

piątek, 27 lipca 2012

Dla chrzestnej matki i o kawie.

Niedługo wracam do pracy i boję się, że nie będę miała czasu na rękodzieło. Tym bardziej cieszę się z tego, co jeszcze uda mi się do tego czasu wyciąć czy wyszyć. Poniżej kartka urodzinowa dla mojej cioci. Inspiracją była dla  piękna praca Moni, którą otrzymałam na urodziny.
A tu wspomniana kartka dla chrzestnej:


Praca się spodobała, a ja zostałam poczęstowana najdroższą kawą świata - KOPI LUWAK. Wcześniej byłam bardzo ciekawa, co może być w takiej kawie wyjątkowego czy jak ona smakuje. Otóż moje odczucie jest takie: kawa mocna, aromatyczna, pachnąca ,a w smaku niezwykle delikatna, bez żadnego posmaku goryczy czy kwaskowatości. Piłam ją oczywiście niesłodzoną. Ma w sobie coś aksamitnego i miękkiego. Trudno jest opisać ten smak i życzę każdemu miłośnikowi kawy aby miał okazję spróbowania Kopi Luwak. Mmmm.

sobota, 21 stycznia 2012

Dzień Babci, Dzień Dziadka

Dziś odbyła się mała impreza z okazji Dnia Dziadka i Dnia Babci. Przybyli Dziadkowie, Ola opowiedziała bajkę o koniku, który wpadł w dołek oraz odśpiewała kilka piosenek. Pawełek raczkował i rozdawał uśmiechy.
Trochę pomogłam przy laurkach:



Jako poczęstunek, między innymi, podałam Otrębowe ciastka z granolą i morelami. Morele wymieszałam w połowie z suszoną żurawiną. Polecam je jako pyszne drugie śniadanie albo przekąska.
Ola częstowała Dziadków Tortem:
Fajnie było! Dużo zdrowia i pociechy z wnuków dla wszystkich Babć i Dziadków!

piątek, 23 grudnia 2011

Świątecznie

Już jutro Wigilia. Pora zaprezentować świąteczne kartki i małe co nieco, które jakimś cudem udało mi się zrobić (to pewnie magia Świąt).
Kartki nabrały wyrazu dzięki wykrojnikowym podarunkom od AgaSi, której bardzo dziękuję.
Jedna z nich powędrowała bardzo daleko, bo aż do Indonezji, gdzie przebywa moja bliska Rodzina (tęsknię za Wami!).






Od dwóch dni nie wychodziłam z kuchni. Dzieci były grzeczne, Ola bardzo pomagała. Efekty są w takiej między innymi postaci:





Powyżej - ciasteczka z przepisu na Piernikowe misie z powidłami. Nie miałam misiowej foremki, użyłam zwykłej do ciasteczek. Jako nadzienie włożyłam dżem brzoskwiniowy robiony przeze mnie latem z owoców z babcinego ogrodu. Mniam.

Piernik staropolski. Ciasto dojrzewało cztery tygodnie. Placki przełożyłam powidłami śliwkowymi z bakaliami. Eksperymentalnie dodałam kandyzowaną kantalupę. Zobaczymy, co powiedzą Goście.





Życzę Wam wszystkich pięknych, spokojnych i radosnych Świąt!