Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2013

Kartki z różnych okazji

Witajcie, dziś hurtowo zaprezentuję ostatnio wykonane kartki.

Z okazji chrztu



Z okazji drugich osiemnastych urodzin










Z okazji ślubu
















Haft krzyżykowy odstawiłam i czeka na zimę, kiedy nie będę chodziła na działkę i może znajdę dla niego czas, choć nie ukrywam, że ciągnie mnie do lnu i kolorowych nitek.


Buziaki dla wszystkich odwiedzających!

sobota, 24 sierpnia 2013

Kartki na chrzciny

Kiedy tak człowiek się długo nie odzywa, to potem trudno jest zacząć i widzę, że tak samo dotyczy to relacji międzyludzkich, jak i blogowania.
Przejdę więc od razu do twórczych konkretów, których mam cichą nadzieję pojawi się w najbliższym czasie więcej.





Za powyższe zdjęcia dziękuję serdecznie Rafałowi.

Jeszcze jedna kartka z okazji chrztu:








W przygotowaniu:
- jedna różowa kartka na przywitanie nowej sąsiadki
- dwie ślubne
- jedna na chrzest

Buziaki i pozdrowienia!

piątek, 25 stycznia 2013

Kartka urodzinowa

Przyznaję się do tego, że lubię róż, fiolet, motylki, babeczki, kropeczki i inne słodkie dodatki i motywy, od których sporo osób się odżegnuje. Bezkarnie mogłam sobie ich użyć robiąc kartkę dla Julki, która w styczniu skończyła roczek.




Powoli kończy się styczeń, mój "znielubiony" miesiąc w roku, więc pora powrócić do kreatywnych prac. Tym samym obiecuję poprawę i częstsze aktualizowanie bloga.

środa, 19 grudnia 2012

Przedświąteczny misz - masz

Uwielbiam ten przedświateczny czas, kiedy jest tyle do zrobienia i mimo, że większość planów pozostaje w głowie, a udaje się zrealizować tylko niewielką ich część to i tak jest tak... inaczej.

Na moim kuchennym stole w ostatnim czasie powstawały:

zawieszki na prezenty



 ostatnia już kartka


 oraz próby kartkowe 3,5 letniej Oli



 bałwan wygląda trochę złowieszczo, ale i tak uważam że praca jest piękna!


Poniżej ostatnia odsłona słoika z resztkami prac kreatywnych TUSAL 2012. Nocna kompozycja słoika z zaproszeniem na jasełka, które otrzymałam od mojego Przedszkolaka:



A już za dwa dni pochwalę się Wam prezentami, które dostałam w wymiance Minihafciki 2012. Tak sobie myślę, że obok licznych rodzicielskich obowiązków i powrotu do pracy udało mi się sporo kreatywnych prac zrealizować. Myślę już o wiośnie i o działeczce, która czeka na mnie uśpiona pod kołderką ze śniegu.

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.
A


środa, 12 grudnia 2012

Minihafciki - choinka. Kartki.

Ostatni w tym roku minihafcik z całorocznej zabawy. Bardzo dziękuję za wspólną zabawę. W weekend wysyłam paczkę do wylosowanej przeze mnie osoby i oczywiście czekam na niespodziankę, która ma trafić do mnie.



Produkcja w toku, kilka sfotografowanych, ale niestety nie mam możliwości robienia dziennych zdjęć. Zima to paskudna pora roku również z tego względu, że jest tak ciemno. Gdyby jednak nie ona wiosna nie cieszyła by mnie aż tak bardzo :)




Na lubelskim blogu relacja z naszego sobotniego spotkania.

czwartek, 6 grudnia 2012

Kto był grzeczny?

Dziś miły dzień dla wszystkich dzieci i nie tylko. Do mnie Mikołaj przyniósł super przydatny gadżet dla zmarźlucha - kubek termiczny w energetyzujące wzory autorstwa Cataliny Estrada (zakochałam się w tych wzorach).





Stojąc w porannych korkach sączę herbatę z sokiem malinowym. Zima mi nie straszna w tym roku :)

Wieczorami zaś:

powstają kolejne kartki...

z różnych okazji:



W sobotę... spotkanie skrapkowe. Już się nie mogę doczekać!

środa, 28 listopada 2012

Świąteczne kartki

Cały stół w kuchni opanowany jest przez papiery, tusze, stemple i akcesoria różnej maści, a z nich powstają pierwsze świąteczne kartki. Przede mną jeszcze kilka... naście. Bardzo się cieszę, bo tworzenie ich to sama przyjemność.




wtorek, 13 listopada 2012

Pierwsza świąteczna kartka

Zebrałam się w sobie i rozpoczęłam robienie świątecznych kartek.
Pierwsza powstała dziś i jest liftem kartki Noomiy, co oznacza, że weźmie udział w wyzwaniu na blogu firmowym Rapakivi.







Pora dnia i moje umiejętności wykluczają lepszą jakość zdjęć, za co przepraszam.
Poniżej oryginalna kartka Noomiy:



W związku z tym, że dziś 13 listopada, czyli nów księżyca zamieszczam także zdjęcie słoika z "twórczymi odpadkami":




Dobrej nocy i dobrego dnia!

czwartek, 11 października 2012

Minihafciki - czarny kot

Nie udało mi się wykończyć czarnego drania w terminie, ale wcale on taki mini nie jest a rozporządzenie o wydłużeniu doby o kilka godzin jeszcze nie weszło w życie.
Może ja zrobię z tego haftu igielnik? Albo okładkę na mały notes... Zobaczę jeszcze.






Chwilę temu:

Wczoraj były imieniny Daniela. Machnęłam kartkę z życzeniami:


Muszę już coś myśleć nad "Barbarą", mam pewien zaczyn w głowie, ale trzeba mierzyć zamiary na siły. Pawełek ma ciągle katar i przebijający się ząb, jak nie jeden to drugi - nie idzie mi funkcjonować normalnie.

Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze kochane komentarze i odwiedziny :) CMOKI!

piątek, 27 lipca 2012

Dla chrzestnej matki i o kawie.

Niedługo wracam do pracy i boję się, że nie będę miała czasu na rękodzieło. Tym bardziej cieszę się z tego, co jeszcze uda mi się do tego czasu wyciąć czy wyszyć. Poniżej kartka urodzinowa dla mojej cioci. Inspiracją była dla  piękna praca Moni, którą otrzymałam na urodziny.
A tu wspomniana kartka dla chrzestnej:


Praca się spodobała, a ja zostałam poczęstowana najdroższą kawą świata - KOPI LUWAK. Wcześniej byłam bardzo ciekawa, co może być w takiej kawie wyjątkowego czy jak ona smakuje. Otóż moje odczucie jest takie: kawa mocna, aromatyczna, pachnąca ,a w smaku niezwykle delikatna, bez żadnego posmaku goryczy czy kwaskowatości. Piłam ją oczywiście niesłodzoną. Ma w sobie coś aksamitnego i miękkiego. Trudno jest opisać ten smak i życzę każdemu miłośnikowi kawy aby miał okazję spróbowania Kopi Luwak. Mmmm.

poniedziałek, 23 lipca 2012

Ślubna

Pierwszy raz robiłam ślubną kartkę. Dobrze, że miałam papiery wygrane w candy u Chanderelli jakiś czas temu. Bez nich byłabym biedna :)



W środku kieszonka na pieniężny upominek:

wtorek, 19 czerwca 2012

Zakładka z resztek i inne

Wypożyczyłam w bibliotece "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" - Stieg Larsson. Gdzieś się zapodziała moja haftowana zakładka w motylki 
 - trzeba było zrobić sobie nową:


Nie kupuję ostatnio nic skrapkowego, więc postanowiłam wykorzystać różne resztki i stempel z kotkiem, który bardzo mi się podoba. Mam jeszcze podobny z psiakiem - ciągle czeka na użycie.

Wcześniej w dosłownie kilka minut przygotowałam prostą kartkę dla pani doktor:


Na koniec mam "smaczek" - anioł z masy solnej autorstwa mojej koleżanki, Eweliny. Wręczyłam go Mamie na 26 maja.


Dodam, że w tle pozują piwonie z MOJEJ działki (nie wiem, kiedy przestanę się cieszyć z tych 3 arów, mam nadzieję, że nigdy :) )

Buziaki dla Was! Dziękuję za odwiedziny!