Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 marca 2013

Już marzec

      Obiecywałam, że będę częściej aktualizowała bloga, ale jak się okazuje nie ma na to szans. Nie mogę się przyzwyczaić do zmiany godzin pracy i przez to, że wracam godzinę później, to mi tej godziny ciągle brakuje. Przesilenie wiosenne też robi swoje.

     Mozolnie, czasami po kilka krzyżyków tygodniowo powstaje mały haft, który chciałabym wykorzystać jako zawieszkę albo ozdobę na pudełko z długopisami.


 


Odkąd zaczęłam haftować na lnie, to kanwa wydaje mi się zupełnie pozbawiona uroku. Czy ktoś też tak miał?

Niedawno wespół z Córką zrobiłam zakładkę dla jej koleżanki:



Sama zakładka nie jest szczytem finezji - musiałam pilnować moją Olę, żeby dla drugiej Oli nie zrobiła galimatiasu (kocha miź media i mixy kolorów ;)  )
No a właściwie to ta zakładka jest pretekstem do zarekomendowania Wam klubu dla dzieci, w którym byłyśmy na urodzinach pewnej 7 letniej Oli:


Polecam całym sercem. Nie ma drugiego takiego miejsca w Lublinie, gdzie zabawa i nauka szły by ze sobą w parze podczas na przykład zabawy urodzinowej. Moja córka do tej pory wspomina wybuchy wulkanu i bańki, które robili w mini laboratorium chemicznym. Z tego, co można dowiedzieć się na stronie internetowej, to wybór zajęć jest przeróżny i nawet dzieci szkolne znajdą coś dla siebie.


Mam jeszcze jedną rzecz do pokazania:


Kupiłam sobie tunelik do pędzenia tych wszystkich roślin, których nasiona prezentowałam ostatnio.
Fajny, co? :)

wtorek, 19 czerwca 2012

Zakładka z resztek i inne

Wypożyczyłam w bibliotece "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" - Stieg Larsson. Gdzieś się zapodziała moja haftowana zakładka w motylki 
 - trzeba było zrobić sobie nową:


Nie kupuję ostatnio nic skrapkowego, więc postanowiłam wykorzystać różne resztki i stempel z kotkiem, który bardzo mi się podoba. Mam jeszcze podobny z psiakiem - ciągle czeka na użycie.

Wcześniej w dosłownie kilka minut przygotowałam prostą kartkę dla pani doktor:


Na koniec mam "smaczek" - anioł z masy solnej autorstwa mojej koleżanki, Eweliny. Wręczyłam go Mamie na 26 maja.


Dodam, że w tle pozują piwonie z MOJEJ działki (nie wiem, kiedy przestanę się cieszyć z tych 3 arów, mam nadzieję, że nigdy :) )

Buziaki dla Was! Dziękuję za odwiedziny!

wtorek, 29 maja 2012

Zakładka "chinka"

Już raz haftowałam ten wzór na supergęstym materiale. Obiecywałam sobie, że nigdy więcej, ale na prośbę koleżanki zrobiłam jeszcze jedną:








Uff. Gotowe!


Tutaj szykuję się do haftowania na sal Minihafciki. 

wtorek, 14 lutego 2012

Zakładka walentynkowa

Z okazji 14 lutego nie robiłam kartek, ale natchnęło mnie na zakładkę. Została wręczona Komuś o dużym sercu.
Druga strona:

A taką walentynkę otrzymałam od mojej niespełna 3 letniej Córki. Zrobiła ją w klubie malucha. Mmmmm. To najpiękniejsza kartka, jaką do tej pory dostałam.

wtorek, 20 grudnia 2011

Zakładka i kartka

Mini prezent od Oli dla Dziadka. Szybka zakładka. O mały włos cała by się spruła, ale w porę zauważyłam, że Mała ciągnie nitkę :)



Zrobiłam też kartkę, którą przypnę do paczki z kawą. Jutro Mama wychodzi ze szpitala i zostawimy taki drobiazg w podziękowaniu za opiekę.